+48 503 934 638

21 pytań do Arkadiusza Cybulskiego – czyli grywalizacja według przepisu Gamfi

 

AC zdjęcie

logo Gamfi

Gamfi

1.     Od jak dawna zajmujesz się gamifikacją?

Nasze pierwsze wdrożenie grywalizacji zrealizowaliśmy w 2010 roku dla operatora Play, pracowaliśmy wówczas jeszcze jako podwykonawca innej firmy. Kolejne zrealizowaliśmy dla marki PROSTO w 2011 roku. Samymi grami zajmuję się osobiście dużo dłużej. Pierwszy projekt zrealizowałem w 2003 roku, wprowadziłem na rynek dwie pierwsze gry mobilne, na telefony z czarnobiałym ekranem (!) i chwilę potem kolejną trzecią grę dostępną na Nokię 3510i z kolorowym ekranem :-D

2.     Jakie korzyści niesie dla przedsiębiorców gamifikacja? Czy to tylko optymalizacja kosztów, a może czynników motywujących jest znacznie więcej?

Teoretycznie korzyści mogą być dowolne. Coraz trudniej odpowiadając na tego typu pytania jest mi samemu wymyśleć jakiś cel biznesowy, w którym grywalizacja by się nie sprawdziła. Wszędzie tam gdzie w procesie zachodzącym w obszarze marketingu, zarządzania zasobami ludzkimi czy sprzedaży występują ludzie – taki proces można przyśpieszyć lub zoptymalizować wykorzystując angażujące mechanizmy zaczerpnięte z gier komputerowych.

3.     Możesz przybliżyć czym zajmuje się Twoja firma, niedoświadczonym marketerom?

Pomagamy menedżerom realizować cele taniej, szybciej lub po prostu fajniej, wykorzystując do tego angażujące mechanizmy z gier komputerowych. Nasze rozwiązanie bazują na celowej zmianie zachowań ludzi na takie, które przybliżają firmę do realizacji postawionych celów. W marketingu może to polegać na zaangażowaniu konsumentów w świat marki, wyedukowaniu z nowych produktów lub usług czy zwiększeniu liczby odsłon, sesji, czasu przebywania, częstotliwości powrotów strony czy sklepu internetowego. W HR może to być zwiększenie efektywności procesu rekrutacji, skrócenie czasu i z tym związanych kosztów onboardingu, zwiększenie efektywności programów rozwojowo-szkoleniowych kończąc na zwiększeniu sprzedaży dzięki zastosowaniu różnorodnych mechanizmów motywacyjnych dla działu sprzedaży czy contact center.

4.     W jaki sposób docieracie do potencjalnych klientów? Czy jest to tylko reklama w Google, czy może jakieś inne źródła?

Wykorzystujemy wiele metod dotarcia z naszą propozycją do klientów. Nie chciałbym zdradzać jakie :)

5.     Gamfi to kilka osób, ile w chwili obecnej pracuje u Was osób?

Nasz stały zespół liczy już kilkanaście osób. W teamie biznesowym jest Marlena, Marta i Adrian z którym zakładałem Gamfi oraz Krzysiek partner w Gamfi, nasz świeżo upieczony vice mistrz świata gamifikacji i lojalności http://blog.bieronski.pl/polak-wicemistrzem-swiata-gamifikacji-rozmowa-krzysztofem-przybylskim/. Szefem kilkuosobowego zespołu technologicznego jest Piotr – również partner w firmie. Mamy jeszcze mały zespół operacyjny, na czele z Maćkiem. Do tego kilku stałych, jednak niezwiązanych na stałe z firmą, współpracowników.

6.     Czym trudnicie się na co dzień, czy codziennie pracujecie przy projektach ściśle związanych z grywalizacją?

Tak dokładnie, zajmujemy się tylko i wyłącznie grywalizacją i projektami wykorzystującymi naszą plafromę grywalizacyjną Gamfi. Jest to cecha, która odróżnia nas od kilku innych firm oferujących podobne usługi. My na grywalizacji koncentrujemy się w 100%, dzięki czemu klient ma pewność, że rozmawia z ekspertami skoncentrowanymi na swoim przedmiocie działalności, dysponującymi największym doświadczeniem i wiedzą.

7.     Gdybyś dostał możliwość zachęcenia laika do skorzystania ze swoich usług, co byś powiedział?

W życiu ważny jest fun, w biznesie pieniądze, Gamfi daje obie te rzeczy naraz.

8.     Czy aby skorzystać z usługi gamifikacyjnych potrzeba dużych budżetów? Jak kształtują się ceny Waszych usług.

Duży budżet jest kwestą spojrzenia, raczej rozmawiamy najpierw o rezultatach, które przy dużych organizacjach i dużej liczbie pracowników lub zasięgu kampanii można liczyć w milionach. Przy takich korzyściach budżety z czteroma czy pięcioma zerami nie powinny robić specjalnego wrażenia na menedżerach.

9.     Czy możesz opisać przykładową realizację dla jednego wybranego klienta?

Polecam obejrzenie filmu, nie sposób opowiedzieć komuś czym jest Matrix ;-) Jest to video-case z naszego wdrożenia Gamfi dla HBO Polska https://www.youtube.com/watch?v=ntVrW-hHGpA

10.  Jak kształtuje się rynek grywalizacji w Polsce? Czy dostrzegacie zwiększone zainteresowanie?

Od strony klientów widzimy coraz większe zainteresowanie, jednak cały czas rozwiązania tego typu zastrzeżone są dla firm i menadżerów, który przesuwają tnącą krawędź innowacji do przodu. Wg firmy badawczej Gartner, gamifikacja na globalnym rynku schodzi z pierwszego hype-u, w Polsce dopiero zaczyna na nią wchodzić.

11.  Dlaczego właśnie gamifikacja, czy nie myśleliście o zwiększeniu swojej oferty o kolejne usługi marketingowe, a może po prostu wolicie się wyspecjalizować w jednej wąskiej dziedzinie.

Koncentracja na gamifikacji, jak już wspomniałem jest celowa, jest jedną z naszych głównych przewag konkurencyjnych. Dzięki temu dowolny projekt wykorzystujący grywalizację jesteśmy wstanie wykonać szybciej, lepiej i taniej niż każda inna firma, która rozprasza swoją uwagę na inne projekty.

12.  Nazywacie się pionierami na naszym rodzimym rynku. Jak w chwili obecnej kształtuje się Wasza konkurencja?

W Polsce jest kilka firm, które mają w swojej ofercie usługi i produkty bazujące na grywalizacji. Nie skromnie powiem jednak, że mamy na swoim koncie najwięcej zrealizowanych projektów, co więcej dla samych rozpoznawalnych marek i dużych firm. Nie mniej jednak kibicujemy naszym kolegom z Great Interactive, one2tribe czy Enterprise Gamification licząc na to, że będą razem z nami rozwijać i edukować rynek grywalizacji w Polsce. Dużą, wręcz fundamentalną rolę odegrał też Paweł Tkaczyk, autor książki Grywalizacja i ewangelista grywalizacji w Polsce. My liderami nazywamy się może nieco nieskromnie, jednak coraz częściej słyszymy takie lub podobne miłe słowa z ust naszych obecnych i potencjalnych klientów.

13.  Wasze usługi polecają znane persony m.in. Artur Kurasiński oraz Paweł Tkaczyk. Cieszą Was takie wyróżnienia?

Cieszą bardzo, zaufanie znanych osób, ekspertów i po prostu znajomych z branży, jest dla nas faktycznie wyróżnieniem (podziękowania i pozdrowienia dla Artura i Pawła :). Wierzę, że nie bierze się to z niczego, tylko z naszej pracy, determinacji i pasji, która przekłada się na projekty zrealizowane dla takich marek jak HBO, Sony, Samsung, Play, Allegro, Cropp, Hoop Cola,  czy British Council.

14.  Dużo miesięcznie zapytań ofertowych otrzymujecie w sprawie grywalizacji?

Coraz więcej, nie chciałbym wchodzić w detale :)

15.  Co jest trzonem Waszej oferty? Czy macie jakąś perłę, która jest dla Was najważniejsza, jeśli chodzi o trzon Waszych usług?

Działamy w dwóch głównych obszarach – angażowaniu konsumentów lub użytkowników oraz angażowaniu pracowników. Zaczynaliśmy od projektów w obszarze B2C, koncentrując się na długofalowym angażowaniu np. fanów zgromadzonych przez markę na fanpage. Wraz z przemianami zachodzącymi w tym medium, nasze zainteresowanie coraz bardziej przesuwało się na strony internetowe klientów i wydawców czego zwieńczeniem jest np. dopiero co uruchomiony zgrywalizowany portal społecznościowy wspierający akcję http://tescodlaszkol.pl. Jakiś czas temu wprowadziliśmy do swojej oferty rozwiązania w obszarze zarządzania zasobami ludzkimi.

16.  Waszymi klientami są wyłącznie duże marki, czy zdarza się, że firmy z sektora MŚP również korzystają z Waszych usług?

Tak pracujemy z rozpoznawalnymi markami i dużymi firmami. Kiedy zaczynaliśmy zależało nam na takim doborze klientów, w celu budowania wiarygodności firmy. Po zrealizowanych kilkunastu projektach dla rozpoznawalnych firm, chyba nam tak zostało 🙂 Oczywiście rozpoznawalna marka nie jest jedynym kryterium, bardzo ważni są dla nas również fajni ludzie w zespole klienta, którzy z nami podzielą pasję i determinację w realizacji projektu.

17.  Każde przedsiębiorstwo może być Waszym klientem? Czy każdemu opłaca się inwestowanie w gamfikację?

Teoretycznie każdemu, w którym zachodzą procesy biznesowe o odpowiedniej skali. Chodzi o to, że nie ma sensu wdrażać platformy angażującej trzech pracowników, zwrot z inwestycji może zapewnić np. zwiększenie efektywności zespołu sprzedawców złożonego z kilkudziesięciu osób. Dla trzy osobowego zespołu, można samodzielnie przygotować grę motywacyjną bez wykorzystania zaawansowanej platformy.

18.  Wierzysz, że za kilka lat w większości polskich firm, będą pojawiały się budżety na działania, które Wy oferujecie?

Tak długo jak będzie istniała konkurencja, firmom będzie zależało na efektywności swojego zespołu oraz na zaangażowaniu konsumentów. Obecnie obserwowany wielowymiarowy kryzys zaangażowania konsumentów i pracowników, będzie wzmacniał poszukiwanie nowych narzędzi przeciwdziałającym temu zjawisku. Jednym z takich narzędzi jest grywalizacja.

19.  Czym różni się nasz rodzimy rynek od amerykańskiego, czy dostrzegasz różnice w promowaniu usług, podejściu przedsiębiorców?

Rynek grywalizacji w USA i Polsce odróżnia skala i dojrzałość. Jak wspominałem, w Polsce hype grywalizacji dopiero się zaczyna, na globalnym rynku czyt. USA grywalizacja zaczyna schodzić z hypu- czeka ją korekta, rozumiana jako zakwestionowanie przez rynek wielu nieudanych projektów, potem 5-10 lat stabilnego i dynamicznego rozwoju. W portfolio największych firm na świecie takich jak Badgeville, Bunchball, Gigya czy BigDoor można łącznie znaleźć kilkuset klientów należących do grupy 2000 największych firm na świecie. W Polsce liczba upublicznionych wdrożeń sięga kilkudziesięciu projektów. Firmy z USA zostały zasilone inwestycjami rzędu 50 mln $, dla porównania Gamfi jeszcze wcale nie skorzystało z pomocy  inwestora finansowego.

20.  Czy dostrzegasz możliwość rozwoju swojej oferty, kompetencji Twojego zespołu w zakresie grywalizacji, jeśli tak to jakimi metodami?

Plany, strategie i tak zweryfikuje życie, tak można sparafrazować przyszłe możliwości rozwoju naszej oferty.

21.  Czego Ci życzyć Arku na nadchodzący czas?

Hmm, mamy świetny zespół, super partnerów, jeszcze lepszych klientów. Chyba tylko 100 lat popytu na grywalizację :-D

Dziękuję za rozmowę.

 

m.bąkAutorem tekstu jest Michał Bąk – wieloletni praktyk marketingu, od 2008 roku pracował w lub współpracował z warszawskimi agencjami interaktywnymi. Od 2011 roku prowadzi własną działalność gospodarczą oraz doradza przedsiębiorstwom na temat reklamy internetowej. Jego konikiem jest e-commerce i marketing turystyczny. Chcesz nawiązać współpracę napisz: info@majkb.com lub zadzwoń: 695-069-430

 

 

Leave Comment