21 pytań do Macieja Białka – foundera sklepu Pixers

Pytanie 1: Wiele osób nie zdaje sobie sprawy ale wysyłkę Waszych produktów wykonujecie do różnych krajów na świecie. Wymień proszę te najbardziej egoztyczne.

Nie narzucamy sobie żadnych geograficznych ograniczeń i wysyłamy na cały świat. Praktycznie codziennie zdarzają się zamówienia z tak egzotycznych krajów takich jak Kostaryka, Nowa Zelandia czy Mozambik. Pojawiamy się systematycznie w serwisach poświęconych dekoracji wnętrz, z których przedruki trafiają na setki mniejszych blogów – tak trafiamy do odbiorców w krajach, których czasami nawet nie potrafimy pokazać na mapie 😉

Pytanie 2: Bardzo denerwuje Cię nieudolne naśladownictwo Twoich pomysłów, czy może bardziej śmieszy?

Zdecydowanie śmieszy. W samej tylko Polsce pojawiło się do tej pory ponad 30 klonów PIXERS, które kopiowały nasze rozwiązania, począwszy od designu, na tekstach kończąc. ¾ z nich upadło po pierwszym roku działalności, bo myślały, że niska cena wystarczy, żeby przekonać do siebie klientów. My nie musimy zaniżać cen – mamy świetny produkt, na który dajemy 180-dniową gwarancję satysfakcji i najlepszy customer care, który usatysfakcjonuje każdego klienta. Zresztą jak się nie śmiać, kiedy widzę, że większość z nich to sklepy bazujące na szablonach kupionych na allegro. Sam znalazłem niedawno taką aukcję: “sklep taki jak PIXERS, ale z lepszymi funkcjonalnościami” za 8 tysięcy złotych. Szkoda, że nie odpisali na maila, bo z chęcią zatrudniłbym zespół, który za taką kasę potrafi stworzyć to nad czym my pracowaliśmy przez 4 lata.

Pytanie 3: Jakie formy reklamy stosujesz do promocji swojego sklepu?

Najlepszą reklamą jest świetny produkt i zadowoleni klienci. Dopieszczamy zatem klientów jak tylko się da i dbając o to, żeby byli pozytywnie zaskakiwani na każdym etapie – począwszy od komunikacji z naszymi doradcami, przez atrakcyjne opakowanie, które można przerobić na stół czy żyrandol, skończywszy na tym jak podchodzimy do reklamacji. Dbamy także o dobre relacje z lokalnymi mediami i blogerami, dzięki którym sporo się o nas pisze. Po sieci krążą także tysiące aranżacji z naszymi produtkami. Niektóre z nich zdobywają nawet po pół miliona lajków. Oczywiście stawiamy także mocno na inbound i performance marketing z naciskiem na Google Adwords.

Pytanie 4: Twoje tapety sprzedawane są do różnych krajów na całym świecie. W którym z nich cieszą się one największym powodzeniem?

W Niemczech, Francji, Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Pytanie 5: Jak duże nakłady finansowe potrzebne są do promocji sklepu w Polsce, a jakie na rynkach zagranicznych?

Zależy jaką chcesz mieć skalę biznesu i na co pozwala Ci rynek.

Pytanie 6: Prowadzenie e-sklepu to nie lada wyzwanie. Co sprawia Twojemu zespołowi najwięcej problemów, a co jest największą przyjemnością w e-sprzedaży?

Największym wyzwaniem jest utrzymanie sprawnie działającej infrastruktury IT. Mamy obecnie 12 wersji językowych i kolejne 3 w drodze, a wpięcie każdego nowego języka to mnóstwo pracy przy testowaniu i optymalizowaniu. Dodatkowo zarówno ja jak i mój zespół mamy mnóstwo pomysłów na nowe funkcjonalności czy produkty i czasami ciężko nam zdecydować, które wprowadzić w pierwszej kolejności. Do najprzyjemniejszych rzeczy należą zdecydowanie pozytywne opinie klientów czy recenzje naszych produktów. Czasami piszą o nas tak dobrze, że sam muszę pytać, czy sponsorowaliśmy dany post.

Pytanie 7: Konkurencyjność motywuje czy raczej przyprawia o bóle żołądka?

Bóle żołądka to może mieć właściciel sklepu, który swoją przewagę opiera wyłącznie na niskiej cenie, a nie dobrych pomysłach, pasji i zaawansowanych technologicznie rozwiązaniach, jak to jest w przypadku PIXERS. Mnie konkurencja motywuje, chociaż przyznam, że nie śledzę jej poczynań z zapartym tchem. Raczej obserwuję branżowe trendy i zastanawiam się co nowego mogę dodać od siebie. Nie mam żadnych kompleksów, bo wiem, że w ciągu kilku lat zostaniemy liderem w naszej branży.

Pytanie 8: Pamiętasz jak długo trwał proces wdrażania pierwotnej wersji sklepu?

MVP powstało w niecały tydzień. Narysowałem UI sklepu … Daniel zrobił grafę, a Mateusz pociął i spiął z API fotolii 🙂

Pytanie 9: Gotowe oprogramowanie vs. dedykowane rozwiązanie?

Nie zaskoczę cię tutaj odpowiedzią: to zależy. Jeśli masz kupę czasu i pieniędzy, a weekendy spędzasz na wymyślaniu nowych funkcjonalności i wyobrażaniu sobie jak po kolei podbijasz nowe rynki, stwórz sobie sklep od podstaw, bo zaoszczędzi ci to pracy w przyszlości. Jeśli zależy ci na szybkim starcie, skorzystaj z magento czy innej platformy. Zresztą te można teraz bezproblemowo dopasować do własnych preferencji. Ja wybrałbym gotowe oprogramowanie i zanim zaintwestuję większe pieniądze, sprawdził czy biznes w ogóle na siebie zarabia. O wiele łatwiej zbudować dedykowany sklep wiedząc, że inwestycja się zwróci niż zastanawiać się co zrobić z dedykowaną platformą, która nie sprzedaje.

Pytanie 10: Uważasz, że w Polsce da się zrobić globalny biznes?

Oczywiście, że się da, ale nie obędzie się bez podejmowania ryzykownych decyzji i pracy 20h na dobę.

Jeśli komuś udało się stworzyć firmę radzącą sobie dobrze na polskim rynku, to 80% pracy ma już za sobą. Sprzedawanie w swoim kraju i za granicą, różni się tylko kilkoma kwestiami, z których najważniejszą i jednocześnie najłatwiejszą do rozwiązania, jest posiadanie odpowiednich wersji językowych. Reszta, czyli kupowanie ruchu, testowanie i optymalizacja działań, to rzeczy, które trzeba robić niezależnie od tego, gdzie się sprzedaje.

Pytanie 11: Co sądzisz o platformach sprzedaży internetowej takich jak Allegro, czy Ebay. Czy są to dodatkowe rynki zbytu, czy może prowizje na nich zabijają sens wystawiania?

Jesteśmy obecni na Amazonie i Etsy. Wkrótce pojawimy się na eBayu. Dla nas obecność na tych platformach to świetny sposób na dodatkową sprzedaż oraz promocję marki. Osoba, która nie potrafi wykorzystać ich potencjału, będzie narzekać na prowizję. Tymczasem w wielu sklepach zwykły rabat za zapisanie się do newslettera jest wyższy od prowizji z eBaya. I gdzie tu logika?

Pytanie 13: Czy Twoja osoba będzie angażowała, a być może już angażuje się w dodatkowe projekty (poza pracą nad ciągłym ulepszaniem sklepu)

PIXERS zajmuje mi na razie 120% czasu i jest moim absolutnym priorytetem, ale nie byłbym sobą gdybym nie angażował się w inne projekty, które mają realną szansę na ulepszenie naszego życia ( zwlaszcza mojego), takie jak screenSHU czy teTREES (wkrotce). Taki już ma no co poradzę 🙂

Pytanie 14: Jaki kanał marketingowy najlepiej sprzedaje według Ciebie w przypadku sklepów internetowych?

W naszym przypadku najefektywniejsze są kampanie PPC w wyszukiwarkach i na nich radziłbym się skupić w pierwszej kolejności, bo wymagają stosunkowo niewielkiego nakładu pracy i są proste w optymalizacji. Każdy sklep jest inny, dlatego warto przetestować różne kanały i sprawdzić, w które warto zainwestować. Może się okazać, że tak jak u nas, Pinterest będzie sprzedawać więcej od facebooka.

Pytanie 15: Czy mały e-commerce ma szansę na rywalizację z dużymi e-sklepami?

Pewnie. Ja sam zaczynałem przygodę z PIXERS w 3-pokojowym mieszkaniu, a dzisiaj rywalizujemy o klienta z gigantami. Wszystko zależy od dobrego pomysłu, zmotywowanego zespołu i pasji. Trzeba po prostu nauczyć się zamieniać wady na zalety. W dużym sklepie, w którym konsultant odpowiada codziennie na setki e-maili, a czat z klientem powinien zakończyć się w ciągu pięciu minut, jest większa szansa na to, że klient zostanie potraktowany przedmiotowo. Mniejszy sklep może to łatwo wykorzystać na swoją korzyść.

Pytanie 16: Co w sposób szczególny motywuje Cię do działania?

Nie wiem 🙂 Czuję, że muszę zrobić coś “dużego” w życiu. Poza tym motywuje mnie chęć zbudowania miejsca, w którym każdy chce pracować ( powoli nam się to udaje 😉

„Ile energii codziennie poświęcasz Pixersowi. Czy jest to standardowe 8h czy jako CEO masz „no limit job”? „

Myślami jestem dłużej w PIXERS niż 8h, ale operacyjnie staram się nie działać dłużej niż 5-6h dziennie.

Pytanie 18: Gdyby nie PIXERS czym zająłbyś się zawodowo?

Nie chcę gdybać, bo PIXERS daje mi tyle satysfakcji i radości, że ciężko mi sobie wyobrazić jakąś alternatywę. Na pewno zaangażowałbym się w jakiś ambitny i odpowiedzialny społecznie projekt, który odpowiadałby na jakąś realną potrzebę i ułatwiał ludziom życie w takiej mierze, jak PIXERS je upiększa 🙂

Pytanie 19: Jakie są plany na ekspansję PIXERS ?

No 1 na rynku dekoracji ściennych na świecie do 2017.

Pytanie 20: Jaka jest recepta na wprowadzenie sklepu internetowego na zagraniczne rynki? Czy wysyłka za granicę nie zabija sensu sprzedaży poza granice kraju?

Nie znam 100% skutecznej recepty, ale mogę wskazać rzeczy na które warto zwrócić uwagę.

W pierwszej kolejności polecam poznać dokładnie specyfikę rynków na których chcemy się znaleźć. Może się okazać, że różnią się diametralnie od naszych wyobrażeń i żeby zacząć na nich zarabiać, będzie trzeba zmienić wygląd sklepu czy sposób komunikacji. Warto także zainwestować w profesjonalne tłumaczenie na języki, którymi posługują się nasi klienci. Mieszkańcy krajów nieanglojęzycznych, nawet jeśli znają angielski, często czują się niekomfortowo dokonując w nim zakupów. Profesjonalne tłumaczenie podniesie z kolei zaufanie do sklepu. Nie należy także bezmyślnie klonować czy to swojego lokalnego sklepu, czy zagranicznej konkurencji. Trzeba mieć swój pomysł na biznes i znaleźć niszę, którą można zagospodarować dostosowując się do wymagań rynku. Reszta to nieustanny TOI TOI: testowanie, optymalizowanie i inwestowanie w AdWords.

Pytanie 21: Czego należy życzyć Maciejowi Białkowi?

Czego chcesz… przecież to Twoje życzenia 🙂

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.