+48 503 934 638

21 pytań do Mileny Szałackiej – dyrektora zarządzającego SEMSTORM

semstorm

 

Pytanie 1: Dla kogo jest Wasze narzędzie SEMSTORM?

 

SEMSTORM to narzędzie dla ludzi, których biznes, hobby, w znacznej mierze opiera się na obecności w internecie. Ci ludzie to między innymi właściciele sklepów internetowych, agencji interaktywnych, stron firmowych nawet, jeśli działalność prowadzą off-line, a nawet blogów.

 

Pytanie 2: Od jak dawna jesteś związana z branżą interaktywną?

 

Zawodowo od 2009 roku. W kwietniu rozpoczęłam pracę w agencji SEO, wcześniej i zawodowo, i prywatnie zajmowałam się tworzeniem stron internetowych. Z tego względu jakoś naturalnie wyszło przejście do takich działań, które już po postawieniu strony spowodują, że ktokolwiek ją odwiedzi. Przez rok poznawałam tajniki i ruszyłam dalej – w agencji interaktywnej pomagałam klientom w analityce biznesowej i wdrażaniu systemów analitycznych. Niebywałe doświadczenie, bo wszyscy chętnie dzielą się z Tobą swoimi problemami. Taka wiedza bardzo przydała mi się w SEMSTORMie.

 

Pytanie 3: Czy w najbliższym czasie przewidujecie rozszerzenie działań narzędzia? Jeśli tak to jakie funkcje są w planach?

 

Mamy 100 pomysłów na minutę i więcej czasu poświęcamy na ich weryfikację niż wdrażanie, więc część z tego, o czym mogłabym Ci opowiedzieć nigdy nie ujrzy światła dziennego. Ale uchylając rąbka tajemnicy i zdradzając pewniaki – pracujemy aktywnie nad systemem alertów, z którego będzie mógł skorzystać każdy z naszych użytkowników. Rozbudowujemy też funkcjonalności agencyjne, czyli udostępnimy tzw. odwrotny słownik, dzięki któremu będziesz mieć dostęp do wszystkich naszych słów, na które nie widać Twojej witryny. W odpowiednich rękach to potężne narzędzie.

 

Pytanie 4: Ile osób obecnie pracuje w Waszym zespole?

 

Aktualnie jest nas pięcioro, z czego dwa etaty to rozwój systemu, a pozostałe zajmują się marketingiem, PRem, obsługą klienta.

Troje z nas od samego początku pracowało nad systemem, kolejnych pracowników staramy się dobierać tak, aby uzupełniali nasze kompetencje.

 

Pytanie 5: Gdybyś w kilku zdaniach miała zareklamować narzędzie SEMSTORM. Co byś powiedziała aby zachęcić do zakupu?

 

To jedyne narzędzie na rynku, które w tak dokładny sposób pozwala analizować polski internet i konkurencję. To jedyne narzędzie, które monitoruje reklamy PLA i pozwala szybko reagować na zmiany strategii konkurentów. To również jedyne narzędzie, w którym do dyspozycji jest 16 milionów słów kluczowych z pełnymi statystykami, do których dajemy naszym użytkownikom dostęp.

A tak prywatnie SEMSTORM to zespół fajnych ludzi, którzy lubią to co robią, z którymi można podjąć dialog i którzy słuchają głosu klientów.

 

Pytanie 6: Czy e-commerce może korzystać z rozwiązań jakie daje Wasze narzędzie. Jakie może dać to przełożenie sprzedawcom?

 

Sprzedawcom chcemy pomóc na kilku płaszczyznach. Podstawową jest dostęp do monitoringu reklam PLA (produkty Google) i monitoringu AdWords, gdzie mogą szybko reagować na wszelkie zmiany strategii konkurentów, w tym zmiany cen reklamowanych przez nich produktów. Zwłaszcza monitoring PLA to narzędzie dedykowane wyłącznie dla branży e-commerce, a widzimy, że coraz więcej, nawet niewielkich sklepów, decyduje się na tą formę promocji. Kolejne elementy wiążą się już z rozwojem działań. Oczywiście istotne jest, aby podejrzeć, co robi w wyszukiwarkach konkurencja, natomiast chciałabym zwrócić uwagę na dwa dodatkowe narzędzia, które zwłaszcza sprzedawcom bardzo się przydadzą – analiza trendów i analiza sekcji konkurencyjnych witryn. Dzięki temu można sprawdzić czy warto coś jeszcze dodać do oferty sklepu i kiedy dokładnie reklamować poszczególne produkty.

 

Pytanie 7: Jak docieracie do swoich potencjalnych odbiorców? Reklama Adwords, content marketing czy może macie inny kanał dotarcia do odbiorców?

 

Paradoksalnie AdWords nie sprawdziło się wcale w naszym przypadku. SEMSTORM to produkt o tyle trudny, że trzeba z nim popracować i go zrozumieć. Właśnie przez to zdecydowaliśmy się na inbound marketing, a w szczególności tworzenie dobrych jakościowo tekstów i raportów, prowadzimy również szkolenia dla użytkowników zainteresowanych systemem. Bardzo szybko okazało się, że właśnie to jest strzałem w dziesiątkę – my w prosty sposób możemy wyjaśnić naturę SEMSTORM, a użytkownicy, którzy to nas trafiają to już nie jest łapanka, a odpowiednia grupa ludzi.

 

Pytanie 8: SEMSTORM jest dość innowacyjnym rozwiązaniem, nie baliście się, że polska myśl przedsiębiorcza podejdzie do tego produktu sceptycznie?

 

Pewne obawy mieliśmy. Polski rynek jest bardzo różnorodny, wiedzieliśmy, że SEMSTORM będą testować ludzie z ogromną wiedzą o marketingu w wyszukiwarkach i tacy, którzy wyłącznie słyszeli, że SEO to fajny sposób na zdobycie nowych klientów. Od czasu do czasu słyszymy od kogoś, że on takie narzędzie ma za darmo, ale jeszcze nie usłyszeliśmy, że jest to produkt kompletnie nieprzydatny.

Jak wspominałam wcześniej – miałam okazję pracować jako analityk i najczęstsze pytanie, jakie mi zadawano przy różnych okazjach brzmiało: „czy za pomocą tego systemu możemy sprawdzić co robi nasza konkurencja”. W 2010 roku nieustannie odpowiadałam, że takiej możliwości nie ma, ale słysząc dokładnie to samo od kolejnych dużych firm zaczęłam się zastanawiać czemu właściwie nie ma, a następnie co zrobić, żeby była. Tyle, że wtedy nie mieliśmy technologii, która udźwignęłaby taki ogrom danych.

 

Pytanie 9: Posiadacie konkurencję na tym polu w którym działacie?

 

Mamy, jak każdy biznes. W Polsce nie ma drugiego takiego narzędzia, ale istnieją na świecie, są to oczywiście SearchMetrics i SEMrush. My swoją przygodę dopiero zaczynamy, mamy dużo lepsze dane na polski rynek, ale te dwa narzędzia pozycję budowały latami. Z tego względu stawiamy na edukację i pokazywanie potencjału SEMSTORM.

 

Pytanie 10: Pozyskujecie klientów zza granicy? Czy może ograniczacie się jedynie do terenu naszego kraju?

 

Na ten moment działamy w Polsce, ale już obserwujemy nieustannie, co dzieje się na innych rynkach. Nie chcemy wychodzić za granicę pochopnie, wolimy być dobrze przygotowani. Naszym ostatecznym celem jest zbudowanie prężnie działającego produktu znanego globalnie.

 

Pytanie 11: Co uważasz o polskiej branży reklamowej? Reprezentujemy dobry poziom czy może daleko nam do czołówki Europy?

 

Polska branża reklamowa niebywale się rozwinęła, odkąd mam okazję ją obserwować. Nie zaryzykowałabym na pewno stwierdzenia, że daleko nam do czołówki, bo w każdym kraju jest inna specyfika i coś, co sprawdza się u innych niekoniecznie musi być tak samo efektywne u nas.

Natomiast to, co mnie boli, a jest zapewne pozostałością z podejścia analityka, to fakt, że czasem mamy jako społeczeństwo dużą niechęć do liczenia i analizowania, a decyzje podejmowane są w części „na intuicję”.

 

Pytanie 12: Czy planujecie rozbudować zespół?

 

W bardzo niedalekiej przyszłości zdecydowanie chcemy powiększyć nasz zespół, natomiast będziemy szukać głównie osób posiadających odpowiednie umiejętności miękkie. Chcemy uniknąć pułapki, w którą wpada wiele firm oferujących usługi w chmurze obliczeniowej – a więc rozbudowywanie prawie wyłącznie działu IT.

 

Pytanie 13: Długo zajęło Wam przygotowanie do startu w Polsce? Zanim zaczęliście świadczyć usługi proces startu wymagał z pewnością przygotowań.

 

Delikatnie ponad rok, chociaż sam pomysł powstał wcześniej. Czekaliśmy na technologię, która udźwignie ponad miliard rekordów miesięcznie i nie zmusi nas za pół roku do przepisania całego systemu.

Pierwszym podejściem do tematu był SERP24. Pomysł załapał, projekt doczekał się grona użytkowników, otrzymywaliśmy też wiele sugestii i mogliśmy potwierdzić naszą tezę, że podobny system przyda się na polskim rynku. Na potrzeby SEMSTORM jeszcze dwukrotnie powiększyliśmy bazę polskich słów i wprowadziliśmy dodatkowe funkcjonalności. Natomiast największym wyzwaniem było pozyskanie takiej bazy słów kluczowych, które dla naszych użytkowników stanowią realną wartość, tj. po prostu są poszukiwane przez internautów.

 

Pytanie 14: SEMSTORM jest narzędziem do analizy. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy jak ważnym jest analizowanie poczynań konkurencji. Uważasz, że pogląd na analitykę internetową zmieni się w najbliższych latach?

 

Myślę, że proces zmian nigdy się nie zakończy i cały czas postępuje. Jeszcze 4 lata temu nic nie było słychać o analizie np. aplikacji na urządzania mobilne, chociaż narzędzia dawały takie możliwości. Gdy zaczęłam pracować jako analityk budziliśmy powoli świadomość, że istnieje coś takiego jak ścieżka wielokanałowa i że da się to za pomocą odpowiednich systemów zmierzyć. Teraz spotykając się z firmami widzę podobny proces i podobne reakcje marketerów na stwierdzenie, że istnieją narzędzia, które pomogą w analizie konkurencji, a sama analiza nie wymaga kosztownych badań.

 

Pytanie 15: Ile firm obecnie co miesiąc korzysta z Waszego narzędzia?

 

Zbyt mało – mamy chrapkę na dużo, dużo więcej. Z tego względu, że dostęp mamy w modelu freemium, istnieją u nas również konta partnerskie i oczywiście testowe, korzysta z nas aktywnie (przynajmniej kilkukrotnie w miesiącu) około 400 osób. Klientów mamy na ten moment kilkudziesięciu i z przyjemnością mogę powiedzieć, że niektórzy z nich to duże i znane firmy.

Teraz przygotowujemy u siebie na stronie sekcję klientów, więc już w najbliższej przyszłości pojawią się tam loga firm, z którymi współpracujemy.

 

Pytanie 16: Którą z funkcjonalności w Waszym narzędziu uważasz za najbardziej WOW i dlaczego?

 

To jest najtrudniejsze pytanie, z którym musiałam się zmierzyć.

Z jednej strony monitoring PLA, do którego jednak mogę mieć za duży sentyment, bo jego pomiar był moim pomysłem. Z drugiej i bardziej obiektywnej – są to raporty związane z konkurencją, w tym wszelkie porównania, które nie tylko pozwalają wybrać słowa wspólne, czy słowa wyłącznie konkurentów, ale także sprawdzić, na jakie frazy mój konkurent jest np. w TOP3, a ja gdzieś dalej.

 

Pytanie 17: Co Cię inspiruje do działania? Jaki masz swój życiowy motywator?

 

Inspirują mnie ludzie. Mam szczęście mieć wokół siebie wiele przychylnych mi osób, które na każdym kroku mnie wspierają, są przy mnie niezależnie od okoliczności i wierzą w mój sukces. Inspirują mnie także wszystkie informacje, które docierają z zewnątrz – pochwały oczywiście zawsze dodają energii, a krytyczne głosy powodują, że mam ochotę pokazać wszystkim, że kto jak kto, ale ja dam radę.

 

Pytanie 18: Warszawa miasto perspektywy, czy ciągle goniąca średnią europejską?

 

Odpowiem trochę na bakier – uważam, że rozwinięte kraje starego kontynentu dają znacznie mniej perspektyw. Mamy, jako kraj, ponad dwa razy większy wzrost gospodarczy niż bardzo dobrze usytuowane Niemcy i ponad 10 razy lepszy niż Francja – drugi z gigantów Unii. Mamy prężnie działające sceny start-upowe, merytoryczne konferencje, i wbrew obiegowym opiniom wcale nie tak ogromne korki. Z tym, że zdecydowanie nie zapominałabym o tym, że inne polskie miasta również dają ogromne możliwości rozwoju. Jest u nas mniej nasycony rynek, cechujemy się polską, nieco „kombinatorską” mentalnością, pozwalającą odciąć się od utartych schematów i już jako kraj możemy się pochwalić firmami w branży marketingu internetowego, które dobrze radzą sobie poza granicami kraju.

Innymi słowy perspektywy i gonienie średniej to dla mnie dwa pojęcia nierozłącznie ze sobą związane i dające całe morze nowych możliwości.

 

Pytanie 19: Pogdybajmy. Jak widzisz polski rynek interaktywny za kilka lat?

 

Już teraz mówi się o tzw. multiscreeningu. Myślę, że w przyszłości tutaj znajdziemy jako branża wielki potencjał i równie wielkie zagrożenie. Już teraz konsumenci potrafią poszukiwania rozpocząć z jednego urządzenia, a zakończyć je na zupełnie innym. Dlatego niebywale istotne będzie stworzenie spójnej koncepcji niezależnie od sposobu, w jaki użytkownik dociera do produktów i usług.

Poza tym marketerzy znacznie chętniej zaczną korzystać z systemów typu business intelligence, bo odkryją, że Google Analytics nie daje im odpowiedzi na złożone pytania.

Dość stałym natomiast wydaje mi się trend polegający na dostarczaniu coraz bardziej wartościowej treści, który ostatnio widać w SEO, ale jest również niebywale ważny, jeśli chodzi o social media.

 

Pytanie 20: Twój przepis na sukces to…

 

Nie będę szczególnie odkrywcza. Po pierwsze robić to, co się lubi. Po drugie nie być zbytnim perfekcjonistą i z tym cały czas wewnętrznie walczę.

 

Pytanie 21: Czego Ci życzyć Mileno w najbliższym czasie?

 

Cierpliwości. Wyzwań. Sukcesu. I tego, abym znalazła więcej czasu na uprawianie sportu, czego ostatnio bardzo mi brakuje.

 

bannerv3 (1)

Leave Comment