+48 503 934 638

21 pytań do Rubi&Wolsky – dziewczyn odpowiedzialnych za marketingwpigulce.pl

Rubi&Wolsky-02

DSC_2309

Rubi:

1.Prowadzicie blog, w którym prócz wskazówek marketingowych opisujecie case study dużych kampanii reklamowych. Do kogo chcecie trafić ze swoim blogiem: sektora MŚP, marketingowców z dużych korporacji, czy może jeszcze kogoś innego?

Naszą grupę docelową stanowią przede wszystkim osoby związane z marketingiem, pracownicy agencji reklamowym oraz działów marketingu. Opisywane przez nas case’y mogą stanowić źródło inspiracji dla większych jak i mniejszych przedsiębiorstw, stąd też nie stosujemy wykluczeń związanych z wielkością prowadzonej działalności.

Wśród naszych czytelników znajdują się również osoby niezwiązane z branżą, które pragną być na bieżąco z nowinkami ze świata mediów, bądź też szukają w Internecie ciekawej rozrywki. Nie samą reklamą w końcu nasz portal żyje. : )

2.Jakimi metodami promujecie swoją inicjatywę jaką jest Marketing w pigułce?

 

Promocja odbywa się przede wszystkim za pośrednictwem kanałów społecznościowych, w których działamy. Promocyjnym ośrodkiem jest nasz fanpage na Facebooku, na którym poza ciekawymi koncepcjami reklamowymi, dzielimy się naszymi artykułami i filmikami. Dużym wsparciem reklamowym są również prywatne profile w mediach społecznościowych, dzięki którym zdobywamy nowe kontakty i budujemy wizerunek specjalistów w branży.

 

3.       Jaka jest różnica w działaniach, opracowywaniu strategii pomiędzy Tobą a koleżanką?

Ja mam dość twórczy, choć czasem nieokiełznany umysł. Pomysły i wizje spotykają mnie w najmniej oczekiwanym momencie, np. podczas podróży tramwajem. 🙂 Kasia dobrze czuje się w porządkowaniu i tworzeniu hierarchii zadań. Większość aktywności wykonujemy wspólnie dlatego trudno dokonać takiego „sztywnego” podziału. 

 

4.       Skąd w ogóle pomysł na Marketing w pigułce i ile czasu już go prowadzicie? Czy możecie pochwalić się statystykami z bloga?

Od początku studiów byłyśmy związane z branżą marketingową. Uczestniczyłyśmy w kołach naukowych, konferencjach, realizowałyśmy niezależne projekty, stale więc dbałyśmy o rozwój we wspomnianej dziedzinie. Z tej pasji narodził się blog, który powstał jesienią 2012 roku.

Obecnie nasz blog odwiedzany jest przez kilkadziesiąt osób dziennie. Blog znajduje się nadal w fazie wzrostu, dlatego trudno jest nam przedstawić konkretne dane. Na popularnej platformie hash.fm zajmujemy natomiast  17 miejsce w kategorii media.

5.       Ostatnio możemy zaobserwować Was również jako twórczynie treści na YouTube. Skąd ten pomysł czy sam content na bloga już nie wystarczał?  Jak z punktu technicznego wygląda proces nagrywania video czy jest to telefon, aparat, a może używacie dodatkowego osprzętu do realizacji?

Rozpoczęciu działalności na kanale YouTube przyświecał przede wszystkim jeden cel: wyróżnienie na tle innych blogów marketingowych. Jest wiele portali o podobnej tematyce, jednak z reguły każdy z nich posiada odrębną strategią dotyczącą wyboru kanałów społecznościowych. Naszym wyróżnikiem są właśnie vlogi na YouTube, a że przy okazji jesteśmy dość gadatliwymi osobami, taka forma działalności jak najbardziej nam odpowiada . 🙂

W nagrywaniu pomaga nam całkiem porządny aparat fotograficzny, który umieszczamy na statywie. Zamierzamy teraz mocno popracować nad jakością filmików, gdyż poza treścią, również realizacja i montaż mogą wpłynąć pozytywnie na oglądalność.

6.Czemu akurat marketing czy było to związane z kierunkiem studiów, jakiś inny bodziec?

Obie ukończyłyśmy Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu na specjalizacji: Handel i Marketing. Stąd też fascynacja reklamą jest jak najbardziej powiązana z kierunkiem studiów. Już na pierwszym roku złapałyśmy marketingowego bakcyla, gdyż był to jeden z przedmiotów wykładowych. Ta fascynacja trwa po dziś dzień J

7.Jaki jest motor napędowy do dalszego działania? Chęć wejścia do ekstraklasy marketingu, a może nie ścigacie się w tych kategoriach?

W naszej działalności nie mamy zamiaru niczego nikomu udowadniać. Owszem, chcemy trafić do grona znanych specjalistów w branży marketingowej. . Jest to jednak element związany z realizacją zawodową, a nie chęcią rywalizacji o tytuł „najlepszego”. Niesamowity motor napędowy stanowi dla nas przede wszystkim możliwość robienia w życiu tego, co się lubi. Jeżeli pojawią się zyski związane z naszą działalnością, spełnienie będzie kompletne. 🙂

 

8.Poznań czy to dobre miasto do realizacji ambicji marketingowych, biznesowych czy jakichkolwiek innych. Poznań przystanek docelowy czy tylko część określonej drogi?

Jak najbardziej dobre! Poznań to spore, na dodatek uniwersyteckie miasto, w którym mieszka dużo kreatywnych ludzi. To wspaniałe miejsce na budowanie relacji i szeroko pojęty networking, który możliwy jest dzięki organizacji różnorodnych eventów o tematyce biznesowej i rozrywkowej. Póki co zostaję w Poznaniu 🙂

 

9.Masz może jakieś książki, które poleciłabyś z czystym sumieniem jeśli chodzi o reklamę, marketing i podobne tematy?

Kiedy myślę o dobrej książce o tematyce marketingowej, do głowy od razu przychodzi mi „Pomysł na reklamę” autorstwa Pete’a Barrego. Książka stanowi kompendium wiedzy z zakresu procesu tworzenia  kreacji w reklamie. Więcej ciekawych propozycji możesz znaleźć w zakładce „Recenzje” na naszym blogu.

10.Blog walką z bezrobociem? Coraz więcej ekspertów branżowych dostaje pracę przez prowadzenie bloga. Co sądzisz o stwierdzeniu, że blog ułatwia pozyskanie pracy?

Jak najbardziej, prowadzenie bloga może ułatwić pozyskanie pracy. Blog stanowi rodzaj naszej wizytówki w Internecie, dzięki niemu pracodawca może poznać nasz język komunikacji, styl pisania, pasje i zainteresowania. Dla pracodawcy blog stanowi większe źródło informacji na nasz temat niż kanały społecznościowe, warto jest więc zadbać o merytoryczny aspekt publikowanych przez nas treści.

 

11.Chcesz wiązać swoją przyszłość z marketingiem czy raczej czas pokaże?

Choć w życiu niczego nie można być pewnym, obecnie nie wyobrażam sobie pracy w innej branży. Marketing to dla mnie nie tylko spełnienie zawodowych ambicji ale również pasja i źródło inspiracji w codziennym życiu. W ostatnim czasie miałam okazję pracować w innej branży. Wspomniana praca upewniła mnie  tylko w przekonaniu, iż swoją przyszłość chcę wiązać z reklamą.

Wolsky:

1.Marketing czym dla Ciebie jest i dlaczego właśnie zdecydowałaś się na projekt z Rubi „Marketing w pigułce”

Marketing jest dla mnie połączeniem kreatywności z analitycznym myśleniem, dlatego jest to dziedzina w której mogę wykorzystać swoje mocne strony. Z Rubi pracuję ponieważ łączą nas wspólne pasje i zainteresowania. Poza tym zawsze mamy sobie coś nowego do powiedzenia.

2.Czemu akurat połączenie sił z koleżanką, nie myślałaś o stworzeniu niezależnego projektu?

Mobilizujemy się wzajemnie, dopełniamy i tworzymy projekty dużo lepsze aniżeli w pojedynkę. Pomimo pewnego trudu związanego z wypromowaniem dwóch, a nie jednej osoby, wierzę, że efekt synergii znacznie przewyższy ewentualne przeszkody.

3.Skąd najwięcej osób przychodzi na Waszego bloga? Czy są to wyniki organiczne, portale społecznościowe czy może jeszcze inne działania?

Jeszcze rok temu najwięcej ruchu generowane było poprzez wyszukania organiczne – obecna praca nad rozwojem kanałów Społecznościowych przełożyła się na jednak na wyniki i jest to ok 44% wejść.

 

4.Bywają momenty zniechęcenia i niecierpliwości, gdy produkujecie dużo contentu a odpowiedzi ze strony klientów, czytelników nie widać?

 

Bywają momenty upadków – kiedy w najmniej spodziewanym momencie psuje się komputer, strona zostanie zhackowana, lub przez własne niedopatrzenie tracimy do niej dostęp. To zawsze podcina skrzydła. Natomiast nigdy nie myślimy o tym, że jesteśmy zniechęcone, czy mamy dość.

5.Skąd  czerpiecie inspiracje do tworzenia contentu?

Bardzo dużo czytamy, oglądamy. Jesteśmy na bieżąco z publikowanymi treściami przez wszystkie znaczące portale i znanych specjalistów ze świata marketingu. Dużo obserwujemy i dużo wyciągamy wniosków.

6.Używacie płatnych reklam na FB czy Wasi fani są pozyskiwanie wyłącznie organicznymi metodami? Wynik jaki zebrałyście czyli ponad 1400 fanów jest bardzo imponujący.

Nie używamy płatnych reklam. Większość fanów jest zabrana dzięki dobremu contentowi i podejmowaniu konwersacji w sieci. Jedyny budżet jaki mamy, przeznaczamy na promocję postów (1 raz w tyg) ze względu na malejące zasięgi widoczności.

7.Lubisz marketingowe wyzwania? Ciężki klient, niestandardowa reklama itd.?

Lubię wyzwania. Nie tylko pod względem marketingu. Zawsze szłam pod prąd i jestem przyzwyczajona do trudnych sytuacji.

8.Jakie reakcje dostrzegacie w mailach na Waszą działalność filmy i bloga. Czy jest to raczej pozytywny feedback, czy może zdarzają się też głosy hejterów?

Czekamy na hejterów- podobno są wyrazem nieprzeciętnej popularności 😉 Na razie otrzymujemy pozytywne maile, które wyrażają aprobatę co do wyników.

9.Nadążasz za szybkimi zmianami jakie w świecie marketingu mają miejsce? Czy masz swój przepis aby nie zostać w tyle?

Co dziennie oglądam po kilkanaście (i więcej) case’ów marketingowych. Doszło do tego, że ciężko mnie zadowolić. A jaki przepis?  Czytać, czytać i jeszcze raz czytać.

10.Czego Wam życzyć jako zespołowi na przyszłość?

Świetlanego i spektakularnego sukcesu : )

 

m.bąkAutorem tekstu jest Michał Bąk – wieloletni praktyk marketingu, od 2008 roku pracował w lub współpracował z warszawskimi agencjami interaktywnymi. Od 2011 roku prowadzi własną działalność gospodarczą oraz doradza przedsiębiorstwom na temat reklamy internetowej. Jego konikiem jest e-commerce i marketing turystyczny. Chcesz nawiązać współpracę napisz: info@majkb.com lub zadzwoń: 695-069-430

 

 

 

 

 

 

Leave Comment