+48 503 934 638

21 pytań do Grzegorza Miecznikowskiego – Sales Managera Prowly, blogera

grzegorz miecznikowski

Pytanie 1: Od jak dawna jesteś związany z marketingiem internetowym? Od czego zaczynałeś i co pchnęło Cię w jego stronę?

Przez kilka lat pracowałem w mediach (m.in. w Gazecie Wyborczej czy Polska The Times) jako dziennikarz, redaktor, wydawca. W pewnym momencie zacząłem przechodzić kryzys wiary w me-dia. Tytuły, dla których pisałem tabloidyzowały się, a ja wypaliłem się zawodowo w dziennikar-stwie. A ponieważ „internety” robiłem od zawsze, stwierdziłem że to wykorzystam. Pracowałem długo jako freelancer próbując swoich sił w wielu obszarach marketingu, szczególnie B2B, aż trafi-łem do sprzedaży usług agencyjnych. Droga była długa, ale dzięki temu wiem co tak napraw-dę lubię robić, w czym jestem dobry, a czego muszę się jeszcze nauczyć.

Pytanie 2: Jesteś związany z jednym z najbardziej „sexy” start-up-ów w PL. Jakie pełnisz w nim obowiązki, z jakimi zadaniami mierzysz się na co dzień?

Staram się żeby Prowly było jeszcze bardziej sexy (śmiech). W Prowly zajmuje się sprzedażą i wsparciem działań marketingowych, tworzę też content, prowadzę webinary dla naszych użytkow-ników. Codzienna praca dostarcza mi naprawdę wielu wyzwań. Mamy świetny team, więc wszyst-ko jest możliwe. My się nudzimy, a nawet kiedy podpieramy się już rzęsami to wiemy, po co to wszystko robimy i potrafimy się wspierać.

Pytanie 3: Produkty start-upowe dość ciężko sprzedać, dlatego 9 na 10 firm tego typu upada. Jak Wam się udaje? Jesteście na rynku trochę czasu, macie swoje sprawdzone metody na marketing? Jak udaje Wam się docierać do odbiorcy końcowego?

Od startu bety, weryfikacji potrzeby rynkowej i nas jako zespołu w ogóle, poprzez zaplanowanie pierwszej, właściwej wersji produktu, następnie jego wdrożenie i premierę, po walkę o klientów i kasę na rozwój – minął trochę ponad rok. Już mieliśmy osiągnąć według naszych magicznych Exceli break even. Na razie jeszcze na niego czekamy, bo okazało się że proces edukacyjny klienta w Pol-sce jest bardzo długi – to spotkania, webinary, teksty na blogu, kolejne spotkania, kolejne teksty, tłumaczenie czasem po kilka razy czym tak naprawdę jesteśmy i do czego służymy. I o ile na zacho-dzie jedna firma korzysta z kilku rozwiązań typu SaaS, o tyle w Polsce z jednego chociaż rozwiąza-nia korzysta zaledwie niewielki procent. Jeśli chodzi o nasz marke-ting to mamy jedną zasadę, która do tej pory się sprawdza – traktujemy odbiorcę końcowego, klien-ta, prospekta, tak jak sami chcielibyśmy być traktowani. Staramy się pomagać, rozmawiać a nie kle-pać formułki i epatować reklamowymi sloganami. I to chyba działa, bo ludzie nas lubią.

Pytanie 4: Czy Waszymi klientami w Prowly mogą być tylko agencje PR? Czy nie jest to zbyt wąski rynek?

Klientem dla Prowly są nie tylko agencje ale także firmy, które regularnie prowadzą działania PR – zarówno media relations, influencer relations czy prowadzą komunikację wewnętrzną. W I kwartale 2015 r. będziemy wprowadzać nasz „killer feature”. Jest to nasz autorski pomysł na rozbudowę jednego z modułów w Prowly. Doskonale wpisuje się w nowe trendy w komunikacji, zjawisko PR 3.0 i jest efektem szerszego, globalnego spojrzenia na rynek Public Relations. A ten zmienia się nieodwracalnie. Po wdrożeniu tego pomysłu chcemy wyruszyć na podbój świata (śmiech).

 

Pytanie 5: Jakie są Wasze plany globalizacji? Czy w 2015 zaczniecie podbój zagranicznych rynków?

Start globalnej wersji Prowly przewidziany jest na II kwartał 2015 roku. Na pierwszy ogień idą ryn-ki anglojęzyczne i te które nie wymagają tłumaczenia aplikacji w języku lokalnym. Na razie wolał-bym nie zdradzać więcej szczegółów, ale mogę zapewnić że z pompą i z hukiem wyjdziemy w świat i na pewno pozytywnie zaskoczymy naszych klientów na rynku lokalnym oraz zagranicznym.

 

Pytanie 6: Co daje Ci blogowanie na MieczMedia? Jakie są plany dla bloga w nadchodzącym czasie?

 

Blogowanie na Miecz Media dało mi możliwość nie tylko podzielenia się swoją wiedzą i praktyką w obrębie marketingu, sprzedaży i mediów społecznościowych, ale także pomogło mi stworzyć własną markę, stać się mniej lub bardziej rozpoznawalnym w internecie. Miecz Media, stety lub niestety znika już niedługo z sieci. Od grudnia zawiesiłem pisanie, aby powrócić w lutym z zupełnie nową jakością – zarówno graficzną jak i merytoryczną. Nie będzie to też jedyny blogowy projekt, który będzie mnie angażował w tym roku. Na wiosnę chcę wystartować także z projektem lifestylowym, ale więcej szczegółów zdradzę za jakiś czas.

 

Pytanie 7: Skąd czerpiesz inspiracje do tworzenia dużej liczby contentu: blog Prowly, Miecz Media oraz inne, w których się wypowiadasz

 

Mam nieskończone pokłady kreatywności i chęć zawładnięcia wynikami w Google’u. (śmiech)

A tak serio. Bardzo dużo dała mi praca w Gazecie Wyborczej. Tam nauczyłem się, że tematy leżą na ulicy. W blogowaniu jest tak samo, nawet w tym specjalistycznym. Dopóki się nie przypatrzymy nie zdajemy sobie sprawy ile tak naprawdę drobnych czynników wpływa na nasz biznes – od sprzedaży, przez PR, po marketing. A te dziedziny mają bardzo wiele składowych i każda z nich może zaważyć na powodzeniu biznesowym. Dlatego tematy mi się nie kończą. Poza tym lubię pisać. Daje mi to możliwość wyrażania siebie, edukowania, dzielenia się wiedzą. Sam zresztą czytam wielu blogerów zajmujących się marketingiem, często czytam anglojęzyczne raporty i artykuły, także po to żeby cały czas się rozwijać, zdobywać wiedzę, wyciągać wnioski i móc zaadaptować je do swojej codziennej pracy, a potem opisać efekty.

 

Pytanie 8: Przyszłość PR-u w Polsce? Jak się zapatrujesz na to zagadnienie?

 

Przewidywania dotyczące przyszłości PR-u są różne, jednak eksperci, zgadzają się w jednym – tradycyjny PR zanika, a granice między nim, a content marketingiem, SEO czy social media robią się coraz mniej wyraźne. Zmierzamy w stronę PR 3.0, czyli komunikacji zintegrowanej.

 

Pytanie 9: Jak rozwija się Twoja prywatna firma? Możesz coś więcej powiedzieć o planach swojej agencji smarkentingowej?

 

S Words ma się dobrze. Jednak całe swoje siły przerobowe postanowiłem poświęcić Prowly. Jesteśmy w kluczowym dla nas etapie – windujemy sprzedaż, szykujemy się do wielkiego update’u, planujemy wyjść z naszym produktem na zagraniczne rynki.

 

Pytanie 10: Social Selling czyli pozyskiwanie lead-ów za sprawą mediów społecznościowych. Jak widzisz ten trend?

Social Selling jest bardzo niedoceniany w Polsce. Pozyskiwanie leadów za pomocą mediów społecznościowych – zarówno B2B jak i B2C w 2015 będzie jednym jedną ą z najistotniejszych zmian, które zajdą w mentalności sprzedawców. W ciągu ostatnich kilku lat proces zakupowy uległ zmianie. Nasi prospekci inaczej podejmują decyzje, korzystają z większej ilości dostępnych źródeł, są przygotowani i wybredni. Pokazują to statystyki (więcej: http://www.mieczmedia.pl/2014/10/social-selling-statystyki-ktore-zaskakuja.html). Sprzedawcy nie będą osiągnąć satysfakcjonujących wyników jeśli nie są w stanie dostosować się do nowych realiów, świata mediów społecznościowych i biznesu napędzanego wartościową treścią, a nie tylko reklamą.

 

Pytanie 11: Jak przygotować się do dobrego i skutecznego social sellingu? Czy wystarczy do naszego prospecta wysłać „Witaj mam coś co Ciebie zainteresuje”. Często piszesz o tym na swoim blogu, mógłbyś zdradzić tajemnicę?

 

Przede wszystkim trzeba uświadomić sobie dwie rzeczy. Po pierwsze media społecznościowe to rozmowa. Po drugie social media sprzedają, a dzięki nim twoja praca stanie się dużo łatwiejsza i bardziej efektywna. Wiadomości, które otrzymują ode mnie prospekci są dopasowywane pod nich, pisane językiem korzyści, ale nie językiem reklamowym. Nie ma prostej recepty na dobrą wiadomość. Warto jednak być empatycznym i zastanowić się co nas zachęciło do interakcji. Po drugiej stronie też znajdują się także ludzie i musimy o tym pamiętać.

 

 

Pytanie 12: Jak oceniasz skuteczność nawiązywania kontaktów biznesowych za sprawą np. LinkedIn-a. Czy to nie jest tak, że nasi „znajomi” w tych portalach traktują nas niepoważnie jako handlowców, którzy nawet przez Linkedin-a chcą coś sprzedać?

 

92 proc. nabywców usuwa maile lub wiadomości głosowe od osób, których nie znają. Gdzie więc poznać się z prospektami? Społeczności dla profesjonalistów są do tego najlepszym miejscem. Nie można ograniczać swojej sieci zawodowej tylko i wyłącznie do osób, które znamy – stoi to w sprzeczności z założeniem LinkedIn i ideą social sellingu. Warto rozbudowywać siatkę kontaktów.

 

Pytanie 13: Co jest najważniejsze w pracy dobrego i skutecznego PR-owca?

Umiejętność stania się specjalistą z każdej dziedziny w 30 minut… ale także inne bardzo prozaiczne rzeczy jak otwartość, komunikatywność, znajomość języka polskiego i systematyczność. Praca w PR to także chęć do ciągłego rozwijania się i poznawania nowych trendów oraz umiejętność wykorzystywania ich w komunikacji.

 

Pytanie 14: Co jest Waszą przewagą nad konkurencją Prowly?

Wszechzajebistość :). (śmiech). Zalety naszej „sówki-pijarówki” można wymieniać a wymieniać. Jesteśmy narzędziem, która wspomaga proces PR-owy praktycznie od A do Z. To jedno rozwiązanie zamiast kilku, co wpływa na bezpieczeństwo i wygodę pracy. Jesteśmy nie tylko CRM-em, ale pozwalamy budować całą bazę wiedzy o dziennikarzach i kontaktach, co przekłada się na relacje z mediami. Dostarczamy też PR-owcom dane, które pomagają usprawnić ich pracę. Mamy też niebanalny design i UX, które sprawiają że praca w Prowly jest łatwa i intuicyjna.

 

Pytanie 15: Co trudniej sprzedawać w Internecie dla b2b, narzędzia takie jak Wasze czy usługi?

Najtrudniej jest sprzedawać innowacyjne rozwiązania, bo wymagają długofalowej edukacji potencjalnych klientów. W moim odczuciu, nieważne więc czy jest to narzędzie czy usługa.

 

Pytanie 16: Wielu klientów obecnie korzysta z Waszego narzędzia?

Niedawno przekroczyliśmy magiczną setkę.

 

Pytanie 17: Czy mógłbyś podsumować Waszą akcję Tak-Sówka? Jakie był odzew z przeprowadzonej tak inicjatywy?

Wrzesień był dla nas bardzo intensywnym miesiącem. Koncepcja akcji „Spotkajmy się w TakSówce“ powstała dużo wcześniej i do niej w zasadzie wszystko mieliśmy przygotowane – landing page i filmik promo wyprodukowaliśmy samodzielnie. W dużym skrócie i bez zbędnych informacji: przez 4 dni praktycznie całymi dniami woziliśmy naszych obecnych i potencjalnych klientów po Warszawie, gwarantując im bezpłatny przejazd i solidną dawkę wiedzy na temat Prowly 1.0 po drodze. Zainteresowanie udziałem w akcji przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Zrealizowaliśmy dwa w naszym odczuciu najważniejsze cele: zebraliśmy bezpośredni feedback odnośnie odmienionej aplikacji i dotarliśmy do nowej grupy potencjalnych klientów. Przy okazji było po prostu fajnie – kawa, maliny, ciasta i słodycze – ludzie do TakSówki wsiadali przygotowani lepiej, niż przed standardowym spotkaniem w biurze. Statystyki akcji znajdziecie tutaj: http://www.mistrzowiedrugiegoplanu.pl/jak-ze-startupowcow-zamienilismy-sie-w-taksowkarzy-i-wyszlismy-do-ludzi/.

 

Pytanie 18: Które spotkanie w Tak-Sówce zapamiętasz najbardziej i dlaczego?

Paweł Luty, dziennikarz Spiders Web, wyzwał nas do kursu o 3 nad ranem i bardzo długo będziemy się śmiać z tego, że jakoś podołaliśmy. Tu jest dowód: https://www.facebook.com/video.php?v=710644895683755&set=vb.467132883368292&type=2&theater.

 

Pytanie 19: Prócz działań w Prowly jesteś także szkoleniowcem, z jakiego zakresu szkolisz ludzi?

Szkolenia prowadzę głównie z social media marketingu, komunikacji i PR-u 3.0, social sellingu, prowadzę także szkolenia sprzedażowe i motywacyjne.

 

Pytanie 20: Wiele start-up-ów, jeździ na konferencje i spotkania w całej Polsce. Obserwując Was można mieć wrażenie, że mocno skupiliście się na działaniach w Warszawie. Co z pozostałą Polską?

My w ogóle raczej unikamy branżowych eventów i spędów. Wolimy spotykać się z klientami face 2 face. Nie jest prawdą, że skupiamy się tylko na Warszawie. Prowadzimy webinary dla osób z całej Polski (więcej na webinary.prowly.pl), jeśli jest potrzeba chętnie też przyjmujemy zaproszenia na spotkania w innych miastach. Teraz będziemy występować na Czwartku Social Media w Białymstoku, wcześniej byliśmy też m.in. na Marketing Meeting Łódź.

 

Pytanie 21: Czego Ci życzyć w nadchodzącym czasie?

Happy Prowly to me

 

Rozmawiał Michał Bąk  –  właściciel agencji Elivo specjalizującej się w marketingu internetowym i doradztwie dla podmiotów z rynku e-commerce. Autor bloga majkb.com poświęconego tematyce związanej z handlem elektronicznym. Pomysłodawca magazynu Marketing & Biznes oraz wielu inicjatyw edukacyjnych dla osób sprzedających towary i usługi w sieci.

Michał

 

Leave Comment