Mistrzowie Content Marketingu cz. 1

Tym artykułem chciałbym rozpocząć cykl tekstów „Mistrzowie polskiego content marketingu”. Niech te treści będą dla Was przykładem, że nasz rodzimy rynek też potrafi doskonale radzić sobie z zagadnieniem content marketingu oraz udowodnić, że content to nie tylko wielomilione budżety!

Socjomania

Choć Bartek Rak ze swoją działalnością jest na rynku już 4 lata, to choć stosuje różne formy marketingu, zdecydowanie można powiedzieć, że jego firma wypłynęła właśnie dzięki wartościowym materiałom, które udostępnia wszystkim zainteresowanym tematem social media. Socjomania.tv oraz jego autorski blog to dwa kanały, które z pewnością zna każdy zainteresowany branżowy „geek”. Do tego nie możemy zapomnieć o dystrybucji owego contentu, bo przecież to właśnie rozprzestrzenianie się treści pełni tutaj kluczową rolę. Najważniejszymi kanałami są profile społecznościowe oraz efekt wirusowości. Najlepsze materiały są podawane przez użytkowników z rąk do rąk, napędzając tym samym fejm wokół marki. Co ich wyróżnia? Przede wszystkim fakt, że są jednymi z najlepszych rzemieślników w branży. Teksty są merytoryczne, okraszone pięknymi infografikami. Bartek i Kasia są również bardzo dobrym przykładem pracy nad personal brandingiem oraz wzorem, że uporem i konsekwencją można zrealizować naprawdę bardzo dużo. Zwróćcie uwagę, że ich pierwszy materiał video nie był perfekcyjny, kamera wyraźnie ich „peszyła”, ale upór i konsekwencja pozwoliły im zajść bardzo daleko (tak daleko, że od dawna nie mają czasu nagrywać dla nas kolejnych video).

Lead Bullet

Firma, której nie wypada być słabą w content marketingu. Jej twarzą jest Włas Chorowiec, który doskonale zaadoptował kilka lat temu marketing treści na polskim rynku. Działania Lead Bullet-u są przemyślane i widać w nich pewną strategię. Chcąc być ekspertem w danej branży, stworzyć swój własny personal branding warto śledzić, co „produkują”. Lead Bullet bowiem to nie tylko wywiady z jego właścicielem, ale również – a może nade wszystko – liczne prezentacje i poradniki m.in. ten stworzony dla IAB Polska. Polska jest młodym krajem jeśli chodzi o świadomość tego, co daje nam poprawny marketing treści. Dlatego tak ważne w mojej opinii są ich działania.

Social Media Now – Piotr Chmielewski

Od początku jego przygody z social media śledzę profil Piotra na FB, zarówno ten prywatny jak i firmowy. Od początku też muszę powiedzieć, że ma on pomysł na siebie i promocję swojego brandu „social media now”, choć pewnie do niedawna nikt nie kojarzył jego firmy, a samą twarz Piotrka. Webinaria, merytoryczne wykłady (także bezpłatne), video. To właśnie te elementy zaważyły na jego rozpoznawalności w sieci. Każdy jego wykład wypełnia salę po brzegi, a odpowiednie przygotowanie merytoryczne daje zaspokoić pragnienie wiedzy. Rozpoznawalność jego osoby i konsekwentne realizowanie planów zaowocowało jego pierwszym szkoleniem na Wyspach Brytyjskich. Nam wypada trzymać za niego kciuki ponieważ mało się mówi o naszych międzynarodowych sukcesach, a przecież mamy ich całkiem sporo. Mam nadzieję, że serca Brytyjczyków porwie równie dobrze jak Polaków.

 

Zródło: profil firmowy Social Media Now – merytorycznie o mediach społecznościowych

Divante

Miłośnikom e-commerce nie muszę przedstawiać prezesa Tomasza Karwatki i jego zespołu. To, że poważnie przyczynili się do rozwoju polskiego e-commerce nikt nie ma najmniejszej wątpliwości, jednak to co robią w świecie contentowym jest swojego rodzaju mistrzostwem świata. Prezentacje w slidsherze oraz różne case study z owocnej współpracy z wieloma klientami. Ich przykłady są autentyczne, ponieważ zawierają prawdziwe liczby. Zespół z Wrocławia niczego nie prognozuje, a liczne testy pozwalają dzielić się wiedzą w najczystszej postaci. Jako, że wciąż chcę się rozwijać w marketingu z uwzględnieniem e-commerce, szczególnie uważnie będę śledził poczynania braci Karwatków oraz ich 90 osobowego zespołu.

Brand24

Choć Brand24 to już nie start up i na pewno nie można o nim powiedzieć „działający lokalnie” to jedno jest pewne – Michał Sadowski jest geniuszem contentu. Choć nie jest doświadczonym market erem – wszystkiego bowiem uczył się na własnych firmach / start-up’ach – to można śmiało powiedzieć, że nie jedna agencja reklamowa życzyłaby sobie pomysłów na takie virale i buzz wokół swoich marek. Na co warto zwrócić uwagę w poczynaniach Michała Sadowskiego i jego Brand24? Widać w tym niesamowicie dużo fun’u. Nie są to kalki zachodnich rozwiązań, tylko czysty powiew zabawy jaka towarzyszy codziennym poczynaniom firmy. Przywitanie nowego klienta: H&M czy IKEA? Nikt nie zrobił tego lepiej niż chłopaki z Brand-a. Michał Sadowski to już nie jest wyłącznie branding oparty o napisaną książkę. Powoli staje się (o ile już nie jest) człowiekiem instytucją, który inspiruje młodszych kolegów (choć dziwnie to zabrzmi, bo przecież Michał jest bardzo młodym przedsiębiorcom – tak bynajmniej powiedzieliby moi rodzice). Co u niego? Dynamicznie zdobywa kolejne rynki, czym dzieli się na swoim prywatnym profilu. Właśnie za taką szczerość i otwartość cenimy go najbardziej. 


Autorem tekstu jest Michał Bąk – wieloletni praktyk marketingu, od 2008 roku pracował w lub współpracował z warszawskimi agencjami interaktywnymi. Od 2011 roku prowadzi własną działalność gospodarczą oraz doradza przedsiębiorstwom na temat reklamy internetowej. Jego konikiem jest e-commerce i marketing turystyczny. Chcesz nawiązać współpracę napisz: info@majkb.com lub zadzwoń: 695-069-430

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.