Prawa konsumenta w sklepie internetowym

sad-shopping-1241737-m

 

Sprzedaż na odległość, czyli taka z jaką mamy do czynienia w przypadku sklepów internetowych rządzi się innymi regułami niż te, dotyczące standardowej sprzedaży. W dzisiejszym artykule odpowiem na pytanie jakie prawa ma konsument w sytuacji sprzedaży dokonywanej przez Internet.

Na wstępie trzeba zapamiętać, by zawsze przeczytać regulamin danego sklepu, w którym mamy zamiar coś kupić. Powinien on bowiem zawierać warunki składania zamówień, czas ich realizacji, warunki dostawy jak również zasady reklamacji i zwrotów. Podstawowym zagrożeniem wynikającym z e-zakupów jest brak bezpośredniego kontaktu ze sprzedającym oraz brak możliwości dokładnego sprawdzenia naszego potencjalnego nabytku. W związku z tym, polski ustawodawca zabezpieczył prawa konsumentów w sposób szerszy niż ma to miejsce w przypadku tradycyjnej sprzedaży. Dodatkowe prawa internetowych konsumentów wynikają z Ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny. Warto jednak wiedzieć, że przepisy te mają zastosowania m.in. w aukcjach internetowych.

Pierwszym prawem, z jakiego może skorzystać konsument jest termin 10 dni na rezygnację z towaru (odstąpienie od umowy) bez podania przyczyny  – wyjątkiem jest sytuacja, kiedy konsument nie został poinformowany na piśmie o prawie odstąpienia od umowy – wówczas okres ten nie obowiązuje. W takim wypadku można odstąpić od umowy w terminie 10 dni od uzyskania informacji o prawie do odstąpienia, nie jednak nie później niż po upływie trzech miesięcy od daty jej zawarcia. Sprzedawca zobowiązany jest do zwrócenia pieniędzy, jednak koszty przesyłki ponosi konsument. Należy jednak pamiętać, że towar, który zwracamy, musi być kompletny, oryginalnie zapakowany i nie może nosić śladów użytkowania.

Kolejną kwestią jest stwierdzenie niezgodności towaru z umową. Jest to prawo, które możemy wykorzystać w sytuacji np. niedokładnego opisu towaru zamieszczonego na stronie e-sklepu. Jeżeli bowiem towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, konsument może żądać doprowadzenia go do stanu  takiego by, był zgodny z umową – w drodze nieodpłatnej naprawy lub wymiany na nowy. Jeśli zaś naprawa albo wymiana byłyby niemożliwe albo wymagałyby nadmiernych kosztów, konsument może żądać stosownego obniżenia ceny, bądź może odstąpić od umowy. Kryteriami rozstrzygającymi, kryjącymi się za pojęciem „nadmierności kosztów” są wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia jego roszczeń.

Obecnie, niezwykle popularnym prawem jest reklamacja, dzięki której mamy prawo wysłać pisemną reklamację na adres sklepu, a sklep ten ma obowiązek ustosunkować się do niej w przeciągu 14 dni od doręczenia naszej reklamacji. Nieudzielenie odpowiedzi w zakreślonym terminie jest równoznaczne z pełną akceptacją naszych roszczeń.

W sytuacji, gdy wykorzystując swoje prawa nie jesteśmy w stanie nic zrobić, wówczas złożyć wniosek do Polubownego Sądu Konsumenckiego. Za wniosek nic nie płacimy. Konsumenckie sądy arbitrażowe działają przy Wojewódzkich Inspektoratach Inspekcji Handlowej. Jest ich w Polsce 16, a także 15 ośrodków zamiejscowych. Należy jednak pamiętać, że do rozprawy arbitrażowej może dojść jedynie wtedy, kiedy sklep wyrazi  chęć udziału. Warto wiedzieć również, że Sądy konsumenckie rozpatrują sprawy dotyczące przedmiotów o wartości do 10 tys. złotych. W przypadku wyższych kwot należy  zwrócić się do sądu konsumenckiego w Warszawie.

Jeśli np. sklep nie wyraził zgody na polubowne rozstrzygnięcie sporu mamy jeszcze jedną możliwość – pozew do sądu powszechnego. Jeżeli wartość sporu nie przekracza 10 tys. złotych, wówczas będziemy mieć do czynienia z tzw. postępowaniem uproszczonym. Jeśli jednak kwota będzie wyższa, będzie to postępowanie zwykłe. W tym wypadku obowiązkowe jest wniesienie opłaty od pozwu. Można jednak starać się o zwolnienie z kosztów sądowych – od opłaty od pozwu i kosztów sądowych w toku postępowania. Jeśli czujemy się na siłach samodzielnie stoczyć „bój” ze sklepem, można samodzielnie bronić i dochodzić swoich interesów. Jeżeli jednak sprawa dotyczy dużych kwot, warto udać się do adwokata, bądź radcy prawnego i zatrudnić go do naszej sprawy. Ostatecznie, koszty obsługi prawnej ponosi strona przegrana.

Jak widać, polski ustawodawca „wyszedł naprzeciw” coraz to większego zainteresowania zakupami przez Internet i rozszerzył ochronę nad konsumentami w e-commerce. Bądźmy jednak dobrej myśli i robiąc zakupy miejmy nadzieję, że powyższe sytuacje nie będą nas dotyczyć.

 

Profesjonalne doradztwo w zakresie e-commerce. Promocja i wizerunek Twojego sklepu w sieci.

Używamy plików cookie, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszej witryny. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.