+48 503 934 638

Fokus Smart Analytcs – o tym dlaczego analityka w e-commerce jest taka ważna

W dzisiejszym artykule zajmę się nowością na rynku narzędzi analitycznych, jakim jest Fokus. Opowiem co owe narzędzie nam daje i jak może zrewolucjonizować rynek.

 

Twórcami opisywanego „Fokusa” są Mateusz Belattaf i Artur Kurasiński. Tak jak napisałem na wstępie jest to narzędzie analityczne, a właściwie analityczno-wnioskujące, dzięki któremu możemy w jednym miejscu sprawdzić szereg informacji z wielu źródeł na temat naszych serwisów internetowych. Na pierwszy rzut oka, omawiany Fokus jest podobny do Google Analytics. Jednakże po dokładnym przyjrzeniu się dochodzimy do wniosku, że oferuje on więcej możliwości. Po pierwsze, oprócz gromadzenia danych, stara się również je przeanalizować i przedstawić problemy, zagrożenia oraz proponuje rozwiązania ww. kwestii. Ponadto, gdy tylko pojawi się nowa rada tegoż narzędzia odnośnie naszego serwisu, to zostaniemy o niej bezzwłocznie powiadomieni poprzez „wewnętrzny alarm”.

 

Fokus zbiera informacje m.in. z Google Analytics, Centrum Google dla Webmasterów, YouTube, Facebooka, Twittera, i innych. Współdziała także np. z Brand24, Sotrender i innymi tego typu serwisami dostarczającymi dane. Jak można zauważyć już na wstępie, Fokus to narzędzie o bardzo dużym zasięgu i ogromnych możliwościach.

 

Na pierwszy rzut oka opisywane narzędzie cechuje przejrzystość i prostota obsługi. Podłączenie wszystkich zewnętrznych usług jest bardzo proste – po prostu kolei musimy zaakceptować dostęp do API poszczególnych serwisów. Zajmuje to tylko chwilę. Interfejs Fokusa posiada 4 główne zakładki:

Główny to tzw „Dashboard”, w którym mamy możliwość przeglądu wszystkich najważniejszych danych z trzech pozostałych ekranów, czyli: On site, Monitoring oraz Social battle. Tutaj właśnie mamy możliwość porównania wszystkich najważniejszych statystyk. Możemy sprawdzić dane na temat ilości odwiedzeń naszego serwisu, porównać je ze informacjami z naszych mediów społecznościowych, jak również możemy monitować wybrane przez nas słowa kluczowe. Jest to główna zakładka, która zbiera dane z 3 szczegółowych – o których dalej.

W zakładce „On Site” mamy przegląd stron odsy­ła­jących, odwiedzających serwisy w danym czasie, czy przegląd źró­deł słów klu­czowych —jednym sło­wem wszystko to, co potrzebujemy do pod­sta­wo­wego zarzą­dza­nia stroną internetową. Zakładka ta jest o wiele bardziej przejrzysta, aniżeli w Google Analytics.

Kolejną zakładką jest „Monitoring”, który raportuje nam o wzmiankach dotyczących obserwowanych przez nas słów kluczowych z próbą ich analizy dot. Ich jakości. Są one grupowane na podziały: pozytywne, neutralne i negatywne. Te dane dostarczane do Fokusa są przez zewnętrznych partnerów.

„Social Battle” jak się można domyśleć mówi nam o naszej „walce” na polu portali i serwisów społecznościowych. Możemy tu sprawdzić informacje na temat zmian w liczbie fanów, obserwujących nas, liczby komentarzy, subskrybentów i tzw. tweettów. Są tutaj podawane jedynie informacje ilościowe. Nie mamy natomiast dostępu do materiałów źródłowych.

Oprócz wyżej wymienionych zakładek, Fokus oferuje nam również sekcję tzw. podpowiedzi. Co prawda nie jest to jakaś wielka nowość – w Google Webmaster Tools jest podobna sekcja – ale bardzo dobrze, że projektanci tego narzędzia pomyśleli również o tym. Hint’y sugerują nam jak mamy optymalizować i zarządzać naszym serwisem www, aby działał sprawniej i lepiej. Mamy również możliwość dodania własnej podpowiedzi, jednakże do końca nie jest wiadomym, czy dodaje się go tylko dla siebie, czy służy ona jako podpowiedź dla wszystkich użytkowników Fokusa.

Zastanawiając się nad tym, do jakiej grupy użytkowników stworzony został Fokus należy powiedzieć, że … do każdej. Dzięki swojej funkcjonalności i przejrzystości sprawia, że każdy – bez względu na stopień zaawansowania – może swobodnie i w różny sposób z niego korzystać. Całość prezentuje się czytelnie i przejrzyście. Wygenerowane ww. zakładkach informacje znajdują się w jednym miejscu, co bardzo ułatwia analizowanie funkcjonowanie naszego portalu. Wszystko zostało tak, by nie było niepotrzebnych struktur, dzięki czemu używa się go w przyjemny sposób. Jest to dobra propozycja szczególnie ze względu na powszechny brak czasu, zapału oraz chęci zgłębiania i korzystania z analizy oraz tworzenia wniosków na podstawie dostępnych danych – Fokus zbiera wszystkie dane i sugeruje co możemy jeszcze zmienić. Warto również zauważyć, że Fokus dostępny jest na różnych urządzeniach tj. zwykłym smartfonie, laptopie, czy tablecie. Na razie opisywane narzędzie jest dostępne dla każdego w ramach 14-dniowych darmowych testów.

Reasumując, jeżeli potrzebujemy prostej prezentacji danych i nie oczekujemy wykresów i liczb z typowych systemów analitycznych – np. Google Analytics, to narzędzie Fokus jest dla nas wprost stworzony. Dzięki niemu, wszystkie najistotniejsze informacje będziemy mieli podane w bardzo przystępny sposób – niejako „na tacy”. Fokus będzie przydatny zarówno dla właścicieli blogów, stron firmowych jak i prostych serwisów. Cechuje go wręcz doskonała prezentacja danych społecznościowych. Musimy jednak pamiętać, że Fokus wciąż będzie się zmieniał – także dzięki nam, bo możemy zgłaszać wszelakie sugestie odnośnie jego działania – i kto wie jak będzie wyglądał w przyszłości? Być może nawet profesjonaliści i Ci bardziej zaawansowani będą chętniej sięgać do niego, niż do np. Google Analytics.

Pamiętajmy jednak, że nie jest to jeszcze ostateczny kształt systemu, nadal możemy go sprawdzać w wersji testowej i zgłaszać wszelkie sugestie co do jego działania. Dlatego trzeba czasu aby przetestować jego finalną wersję i wszystkie nowe możliwości.

 

 

Można się jednak spodziewać, ze narzędzie w niedługim czasie będzie rozbudowywane. Jak mówi Artur Kurasiński „Będziemy jedną z pierwszych polskich technologicznych spółek, o której będą pisały największe media na świecie„, tak więc plany są ambitne 🙂

Autorami Fokusa są Artur Kurasiński oraz Mateusz Belattaf.

 

bannerv3 (1)

21 pytań do Artura Kurasińskiego – CEO & Founder Fokusa

fokus

 

Pytanie 1: Od jak dawna trwa Twoje przygoda z branżą interaktywną oraz branżą nowych technologii i od czego się to wszystko zaczęło?

Artur Kurasiński: 15 lat temu. Cały czas się uczę i mam dużo jeszcze przed sobą. Zaczęło się od przypadku i tak już zostało 🙂
 

Pytanie 2: Blog majkb.com  skupia czytelników, którzy są właścicielami sklepów internetowych. Powiedź Arturze co dla e-commercu może zrobić Twoje narzędzie – Fokus?

AK: Zbadać dlaczego klienci, którzy przychodzą do Twojego sklepu nie kończą zakupów, dlaczego i jak lepiej prowadzić social media, czy Twój serwer nie "leży" zbyt często i generalnie – Fokus odciąży Cię od zaglądania do Google Analyticsa. Fokus będzie Twoim narzędziem pierwszego wyboru.
 

Pytanie 3: Osoby pracujące w szeroko pojętnym marketingu internetowym uchodzą za pracoholików. Jak w takim środowisku nie zwariować, jak oderwać się od ciągłej pracy?

AK: Nie mam pojęcia czy tam pracują pracoholicy. Raczej osoby sumienne. Nie wiem czy to co robią za dużo i zbyt często ale taka to jest po prostu praca.
 

Pytanie 4: Zarabianie w Internecie jest coraz trudniejsze na wzgląd konkurencyjności. Twój przepis na sukces to:

AK: Nie mam przepisu bo gdybym go miał to bym nie rozmawiał z Tobą tylko wachlował się plikiem akcji Facbooka 🙂
Ciężka praca + dużo szczęścia. To mój wymyślony na poczekaniu przepis 🙂
 

Pytanie 5: Agencje interaktywne zatrudniają coraz młodszych „wyjadaczy”. Jak oceniasz poziom tego co dzieje się teraz, a co było jeszcze kilka lat temu?

AK: Rynek się profesjonalizuje, ludzie coraz więcej umieją – wiek nie ma nic do rzeczy. A nawet lepiej jeśli młoda osoba, wychowana "z Internetem" zajmuje się usługami digitalowymi.
 

Pytanie 6: Kto dla Ciebie jest inspiracją i dlaczego?

AK: Nie mam takich osób. Cenię kilka osób za różne cechy ale oduczyłem się wpatrywać w ikony typu Jobsa czy Bezosa i łykać ich biografie. To co oni zrobili udało im się bo mieli dużo szczęścia. Ty czy ja z takim samym zapasem gotówki tylko mniejszą ilością szczęścia pewnie nie zrobilibyśmy połowy.
 

Pytanie 7: Gdybyś miał zaprognozować. Co będzie z polskim e-commercem za kilka lat?

AK: Nie ma pojęcia. Na pewno będzie prościej postawić swój sklep ale ciężej go wypromować. Allegro pewnie będzie istniało ale na miejscu wszystkich robiących w e-commerce bałbym się Google i jego ruchów. Google może  w jedną noc zniszczyć cały sektor biznesu.
 

Pytanie 8: Często powtarza się, że firma odnosi sukces dzięki dobremu zespołowi. Na co Ty zwracasz szczególną uwagę podczas rekrutowania?

AK: Na uczciwość, otwartość do uczenia się, wspólne poczucie humoru. Reszty można się nauczyć.
 

Pytanie 9: Czy uważasz, że polskie sklepy internetowe mogą wychodzić na rynki zagraniczne, a przynajmniej do krajów ościennych?

AK: Tak. To nie jest specjalnie trudne tylko bardzo kosztowne. Musisz nauczyć się mentalności, języka, zwyczajów lokalnych.
Albo to umiesz zrobić sam albo kupujesz za ciężkie pieniądze.
 

Pytanie 10: Masz wielu znajomych prowadzących sklepy internetowe. Którzy z nich mają najbardziej innowacyjne rozwiązania użyte na swoich platformach sklepowych?

AK: Z mojej perspektywy Shoplo jest bardzo fajną platformą. Reszty publicznie nie chcę oceniać ponieważ procesy sądowe są kosztowne 🙂
 

Pytanie 11: Seria z AK74 jest ogromną dozą inspiracji. Czy możesz zdradzić jakie postacie zagoszczą w najbliższym czasie u Ciebie?

AK: Nie bo sam tego nie wiem. Nie mam zaplanowanego kalendarza. Siedzę, czytam coś i nagle BUM! Czuję , że właśnie ta osoba powinna znaleźć się przed kamerą.
 

Pytanie 12: Wiele osób zadaje pytanie czy social media sprzedaje, czy portale społecznościowe i blogi to tylko sposób do podtrzymywania relacji, czy może coś więcej?

AK: Dla mnie to platformy do robienia biznesów. Codziennie na Facebooku dopinam jakieś projekty, kupuję coś albo sprzedaję. Dla mnie media społecznościowe to taka sama platforma jak każda inna.
 

Pytanie 13: Realne przyjaźnienie się z klientami. Dobra decyzja ze strony firmy czy może przekroczenie pewnej linii?

AK: Nie widzę w tym nic złego. Dlaczego przyjaźń ma być złym? To nie koleżanka z pracy.
 

Pytanie 14: Ile osób udało Ci się zatrudniać w „szczycie” rozwoju Twojej firmy?

AK: W Nuta.pl mieliśmy około kilkunastu osób. Teraz w Fokusie pracuje na stałe 7 osób + 4 są naszymi bliskimi współpracownikami.
 

Pytanie 15: Oglądając Twój ostatni wywiad z Norbertem Trudzińskim można było usłyszeć następujące stwierdzenie „polski e-commerce wychodzi z piwnicy”. Co Ty o tym sądzisz czy polska rozwija się w odpowiednim tempie aby nie uciekł nam Zachód?

AK: Za wolno, za mało innowacyjnie, zbyt zachowawczo. Afryka nas wyprzedzi zaraz. Mamy zbyt mały rynek lokalny i boimy się wychodzić za granicę. To dużo błąd.
 

Pytanie 16: Jesteś przedsiębiorcą, prowadzisz firmę w Polsce. Czy uważasz, że gdybyś swój biznes rozwijał w innym kraju, udałoby Ci się odnieść większy sukces?

TAK: ak. Jestem przekonany, że gdybym wyjechał do USA 10 lat temu miałbym teraz zupełnie inny poziom znajomości, biznesów i możliwości.
 

Pytanie 17: Interesujesz się piłką nożną. Grywasz w piłkę a co sądzisz o poziomie polskich „kopaczy”?

AK: Tragedia. Im jest potrzebny psycholog a nie trener. Oglądam mecze kadry z obowiązku a mecz polskiej ekstraklasy omijam szerokim łukiem.
 

Pytanie 18: Monopol Google. Czy może doprowadzić do upadku małych podmiotów w Internecie?

AK: Może. Dlatego, że mali nie mogą konkurować z Google. Zresztą ostatnie kilka projektów Google dobitnie to pokazuje – bawisz się w sprzedaż biletów lotniczych? Zrobimy to lepiej. Chcesz sprzedawać coś innego online? Google zrobi to lepiej. Bardzo ciężki rynek
 

Pytanie 19: Małe sklepy kontra duże. Czy MSP ma szansę rywalizować z dużymi podmiotami?

AK: Ma ale to będzie generowanie małych kwot. Zarobisz na pensje 2-3 osób i może samochód po roku. To nie będzie super biznes wart dziesiątki milionów.
 

Pytanie 20: Prowadzisz biznes w Warszawie, Michał Sadowski z Brand24 we Wrocławiu. Czy tylko dużo polskie metropolie dają dobry start do rozwoju biznesu?

AK: Nie wiem ale jesli patrzeć na ludzi, którym się udało osiągnąć wyniki to większość z nich po prostu przeniosła się dio dużych miast. Tam jest po prostu prościej zrobić biznes.
 

Pytanie 21: Czego należy życzyć Arturowi Kurasińskiemu w nadchodzącej przyszłości?

AK: Zdrowia. Resztę albo mam albo już nie potrzebuję 🙂

 

bannerv3 (1)